Akcja filmu 1942, o tytule mało znaczącym dla laików i wiele mówiącym zainteresowanym, dzieje się w środkowo-wschodniochińskiej prowincji Henan podczas drugiej wojny chińsko-japońskiej. Wojny, która w znacznym stopniu przyczyniła się do upadku Czang Kaj-szeka i całej Republiki Chińskiej. Film wyreżyserował Feng Xiaogang na podstawie powieści Liu Zhenyuna pt.: 温故一九四二 (Wengu yijiusi'er, co można przetłumaczyć jako: Rozmyślając o 1942). Liu jest także autorem scenariusza.
Film opowiada o ludzkim dramacie, o głodzie i o masowej ucieczce nękanej wojną ludności. Jest to obraz wstrząsający, dający dużo do myślenia o okrucieństwie, jakie człowiek potrafi stworzyć drugiemu człowiekowi. Film jest długi, trwa ponad 140 minut, ale nie nudzi w żadnym momencie. Reżyser doskonale przedstawia w nim ówczesną (a może także i dzisiejszą) strukturę i mentalność chińskiego społeczeństwa. Kastowość, służalczość chłopstwa przed kułactwem i urzędnikami, a tych przed elitami wojskowymi i cywilnymi.
Dobre, poruszające chińskie kino, które - jak to oczywiście z chińskimi filmami bywa - nie doczekało się swej premiery kinowej w Polsce, a które na długo zapada w pamięci. Pierwszy raz film oglądałem na początku 2013 r., zaraz potem pokazałem go koledze, który do dziś go wspomina przy każdej okazji, gdy rozmawiamy o filmach.
Film zasługuje na uwagę z jeszcze jednego względu - obsada. Grają w nim takie znakomitości kina chińskiego, jak Chen Daoming (w roli Czang Kai-szeka, a którego mogliśmy niedawno podziwiać w Powrocie do domu - Gui Lai), a także Tim Robbins (jako Biskup Megan) i Adrien Brody (jako korespondent TIME'a Theodore Harold White).
Film i jego twórcy otrzymali za ten film 24 nagrody na różnych festiwalach, a do 10 innych byli nominowani. W Chinach film cieszył się wielkim powodzeniem i zarobił ponad 360 milionów juanów przy budżecie 210 milionów (ok. 35 milionów USD).


