Dziś zapowiadany w tym wpisie film włoskiego reżysera Marco S. Puccioniego - Jak wiatr (Come il vento). Zanim jednak o filmie to kilka słów o przyszłości bloga.
Jak pewnie zauważyliście nastąpiła chwilowa przerwa w udostępnianiu i tłumaczeniu filmów. Spowodowana ona była tym, że moja lepsza i ładniejsza połowa 'skierowała' mnie na dwutygodniowy 'odwyk' od komputera, internetu i wszystkiego co ma klawisze czyli wyjazd w kompletną głuszę gdzie nawet zasięgu telefonu częściej nie było niż był. Jako, że z tymi połowami mamy marne szanse na wygranie - uległem, na czym ucierpieliście niestety Wy... Według Niej wyszło mi to na dobre, a ja raczej nie mogę się nie zgodzić ;) Ale nic straconego, bo od dziś ze zdwojoną energią przystępuję do pracy, a już w przyszłym tygodniu na blogu pojawi się pierwsza część ostatniej, piątej części serialu na podstawie powieści Arnego Dahla pt. Europa Blues. To tyle słowem wstępu, a teraz wracamy do dzisiejszego filmu.


